Na skróty

Information

Strona Główna » Książki » Łatwe piosenki dla dzieci » Recenzje » Dziecko w świecie muzyki

Dziecko w świecie muzyki

Dorota Wojciechowska

O tym, że muzyka kształtuje emocjonalność i osobowość dziecka nie trzeba chyba dziś nikogo przekonywać.

Już Platon w swoim Państwie snuł rozważania na temat estetycznego znaczenia muzyki, która jak żaden inny rodzaj sztuki jest w stanie wywołać u odbiorcy uczucia o ogromnej sile emocjonalnej. Podobne uwagi czynił inny starożytny filozof – Arystoteles w swojej Poetyce.

Niemal wszystkie rozważania teoretyczne na temat kompozycji muzycznych i sposobów ich interpretacji, podkreślają znaczenie muzyki, jako niezastąpionego medium w procesie komunikowania uczuć i emocji. Z tego powodu muzyka stanowi istotną rolę w rozwoju dziecka, jak również później – w życiu dorosłego już człowieka.

Dlatego też jednym z ważniejszych zadań, jakie powinno spełniać współcześnie nauczanie muzyki w przypadku dzieci, jest tworzenie alternatywnego wzorca przeżyć do – ogarniającego nas coraz bardziej – konsumpcjonizmu, nastawionego głównie na satysfakcję czerpaną ze zdobywania dóbr materialnych. Z tym wzorcem dzieci mają często do czynienia np. w reklamach licznych produktów, tworzonych z myślą o nich, jako bardzo podatnej na socjotechniczne sugestie grupie konsumentów.

Nie bez powodu więc wszelkiego rodzaju zajęcia muzyczne, prowadzone już od najwcześniejszych lat życia, mogą być naprawdę ważnym etapem w rozwoju twórczej osobowości dziecka. Muzyka jest bardzo wszechstronnym narzędziem metodycznym w pracy nauczyciela przedszkolnego, bowiem służy rozwojowi fizycznemu, intelektualnemu, emocjonalnemu oraz estetycznemu dziecka. Nauczanie muzyki na tym etapie edukacji daje szansę dotarcia do każdego dziecka, bez względu na jego możliwości emocjonalne i intelektualne, które w grupie dzieci w wieku przedszkolnym potrafią być bardzo zróżnicowane. Dzięki dobrze dobranej muzyce nauczyciel może przekazać wszystkim dzieciom pewne treści, uznawane powszechnie za wartościowe, a trudne do wyrażenia w sposób werbalny. Są to m.in. takie uczucia i emocje, jak: bezinteresowna radość z kontaktów z innymi, umiejętność dzielenia się swoimi przeżyciami w sposób konstruktywny i spontaniczny oraz rozwijanie w sobie zdolności do empatii. Wartości tych trudno czasami dopatrzyć się we współczesnej sztuce dla dzieci, która zdaje się być podporządkowana bardziej marketingowym i reklamowym strategiom, niż tworzeniu ciekawych i pożytecznych wzorców zachowań.

Każda bez wyjątku grupa dzieci w wieku przedszkolnym, mając za przewodnika wrażliwego nauczyciela, może uczestniczyć w zajęciach muzycznych, dających szansę wczesnej inicjacji w kulturę i sztukę na najwyższym jej poziomie. Wydaje się, że nie wykształcenie muzyczne i wiedza nauczyciela są tu decydującymi czynnikami, zapewniającymi udany przebieg zająć, ale raczej jego osobowość i zdolność do tworzenia pozytywnego wzorca przeżyć, opartego na aktywnym uczestnictwie.

Taki nauczyciel, posługując się dobrą, fachową literaturą potrafi bez problemu dobrać piosenki do percepcyjnych i emocjonalnych możliwości dziecka.

Im bowiem dziecko jest młodsze, tym bardziej rytm oraz tempo piosenek powinny być wyraźne i proste, tak aby maluch mógł je samodzielnie powtórzyć – klaskaniem czy tupaniem.

Słowa piosenek powinny być dla dziecka, przede wszystkim, zrozumiałe — tylko wtedy możemy mówić o zrozumieniu słów i pojęć zawartych w tekście, a tym samym – o pełnym odbiorze piosenki przez dziecko. Melodia piosenek do śpiewania także musi odpowiadać możliwościom głosowym małych dzieci: struny głosowe, podobnie jak ciało dziecka, rozwijają się, przez co dziecko w wieku przedszkolnym stopniowo i we własnym tempie nabiera umiejętności wokalnych.

Zbiór utworów pt. Łatwe piosenki dla dzieci, wydany przez Oficynę Wydawniczą Impuls, uwzględnia wszystkie te zalecenia i jest skomponowany w sposób bardzo ułatwiający nauczycielowi posługiwanie się nim. Piosenki te (będące zbiorem melodii z różnych stron świata) zostały bowiem opracowane i ułożone przez autorkę, Beatrix Podolską, według określonych wzorów melodycznych z uwzględnieniem ich stopnia trudności: od najłatwiejszych (so-mi-la) do coraz bardziej skomplikowanych (so-mi-la-do-re-fa-so).

Do większości piosenek tu zawartych, ze względu na ich zabawowy charakter i ilustracyjny tekst, nauczyciel może dodatkowo stworzyć zabawę ruchową — piosenka stanie się wtedy jeszcze bardziej atrakcyjna i łatwiej będzie ją dziecku zapamiętać. Przy okazji, podczas takiej zabawy ćwiczy się również koordynację słuchowo-ruchową.

Najprostszym sposobem wspólnego muzykowania może tu być wykorzystanie takich elementów zabawowych, jak klaskanie, tupanie, poklepywanie dłońmi kolan, uderzanie dłońmi lub pięściami o blat stołu, o podłogę… Możliwości, by urozmaicić wspólne śpiewanie Łatwych piosenek dla dzieci w pomysłowy i twórczy nauczyciel znajdzie z pewnością wiele.

Wybierając instrumenty dla małych dzieci warto pamiętać, że niektóre z nich są bardziej, a inne mniej „przyjazne” dla ucha dziecka – lepiej więc unikać instrumentów wytwarzających ostre, metaliczne dźwięki – np. popularnych i tanich plastikowych grzechotek. Dużo lepsze są instrumenty drewniane i delikatne dzwonki – np. grzechotki z naturalnym wsypem, marakasy, albo cymbałki na których gramy gumową (a nie plastikową) pałeczką.

Można także wraz z dziećmi przygotować proste instrumenty. Kartonowe pudełko, na które naciąga się cienkie gumki o różnym stopniu napięcia stworzy najprostszy model domowej gitary, a napełnione piaskiem, grochem, ryżem, kaszą, fasolą czy soczewicą słoiczki stworzą miłe dla ucha domowe grzechotki. (W trosce o bezpieczeństwo dzieci pamiętajmy, by dobrze zakręcić słoiczki, a najlepiej zakleić zakrętki taśmą.)

Większość dorosłych zdaje sobie sprawę, że dzieci uczą się w pierwszych latach swojego życia głównie poprzez zabawę. Niestety, edukacja nastawiona przede wszystkim na osiąganie szybkich, z góry określonych, efektów, a nie na sam proces uczenia się w twórczej i przyjaznej dziecku atmosferze, często eliminuje lub redukuje element zabawowy na rzecz celów stricte edukacyjnych. Tymczasem, wiele wskazuje na to, że dobrze by było, gdyby opisy celów edukacyjnych typu dziecko wie, dziecko umie, dziecko potrafi były uzupełniane o inne cele, związane głownie z rozwojem duchowym dziecka – np. dziecko odczuwa, dziecko tworzy, dziecko uczestniczy.

Piosenki opracowane przez Beatrix Podolską w zbiorze pt. Łatwe piosenki dla dzieci mają tę przewagę nad innymi publikacjami muzycznymi dla dzieci, że żywioł zabawy wysuwają na plan pierwszy i jemu przyporządkowują pozostałe elementy edukacji muzycznej. W utworach z tego zbioru, jak podkreśla autorka we wstępie, ważny jest nie tylko sposób przyswajania przez dziecko kolejnych tonacji i wzorów melodycznych, ale także ich nastrój i poetycka wymowa tekstów. Pozorna prostota i naiwność zebranych tu piosenek jest przecież odpowiedzią na pełen radości i zdziwienia świat dziecięcych emocji. W ten sposób teksty tych utworów, mimo swej pozornej naiwności, mogą stać się pierwszymi tekstami poetyckimi w świecie dziecka, a melodie pochodzące z różnych stron świata dają dziecku możliwość uczestnictwa w twórczości innej, niż własna, co -jak podkreślał francuski pedagog, Maurice Debesse – jest szczególnie ważne dla rozwoju twórczej aktywności dziecka.

Stefan Szuman, prekursor idei „wychowania przez sztukę” zauważył, że wrażliwość estetyczna powinna być rozwijana jak najwcześniej w życiu dziecka. Dlatego też okres przebywania dziecka w przedszkolu oraz w niższych klasach szkolnych można uznać za najwłaściwszy dla rozpoczęcia – poważnie traktowanej – edukacji muzycznej.

W tym właśnie duchu oraz z nastawieniem na konkretny cel edukacyjno-rozwojowy, została stworzona książka-podręcznik autorstwa Beatrix Podolskiej.

Autorka, która nie tylko napisała wiele książek metodycznych dla studentów i nauczycieli muzyki, ale jest także muzykologiem i pedagogiem z dużym doświadczeniem, jak sama pisze we wstępie, przy pracy nad tym zbiorem kierowała się zasadą, iż dla dzieci żywioł muzyki jest czymś naturalnym, bowiem fascynują się swoistą dźwiękomową, jeszcze zanim sprawnie opanują słowo mówione. Wszyscy rodzice wiedzą, że śpiewanie jest naturalnym tłem, towarzyszącym prawie wszystkim zajęciom dzieci w wieku przedszkolnym i młodszych. Te pierwsze utwory są zwykle proste, zarówno pod względem muzycznym, jak i tekstowym. Ową naturalność i radość, połączone harmonijnie z żywiołem zabawy pierwszych dziecięcych improwizacji słowno-muzycznych, zgrabnie naśladują utwory zebrane w zbiorze Łatwe piosenki dla dzieci .

Idea wychowania przez zabawę i kształtowanie optymistycznej postawy wobec własnego rozwoju, zawiera w sobie nie tylko refleksję pedagogiczną, ale także filozoficzną, bo przywoływało ją w ciekawy sposób wielu wybitnych filozofów (pisał o niej m.in. Franciszek Schiller w Listach o wychowaniu estetycznym człowieka). Twórcy, którzy w ten sposób widzą edukację dziecka, wychodzą z mądrego i słusznego przekonania, że naturalnym żywiołem dziecka jest zabawa – Huizinga w swojej znakomitej pracy pt. Homo ludens twierdził wręcz, że zabawa dała podwaliny całej naszej kulturze. Wspomniany Schiller uważał, że to właśnie „instynkt” zabawy integruje w sobie wszystkie sprzeczności i dualizm tkwiące w człowieku, łagodzi je i prowadzi w konsekwencji do wszechstronnego rozwoju.

Od dawna wiadomo, że wszelka ekspresja artystyczna dziecka (muzyczna, ruchowa, słowna, plastyczna, literacka) jest bezinteresowna, podobnie jak zabawa i że w obu przypadkach źródłem tych działań, podejmowanych przez dziecko, jest przyjemność. Ona jest naturalnym wyzwalaczem zarówno zabawy, jak i aktywności artystycznej dziecka.

Ten żywioł zabawy i naturalnego dążenia do szukania pozytywnych bodźców twórczych, nazwane przez Jerzego Cieślikowskiego folklorem dziecięcym, obejmuje wszystkie bez wyjątku formy dziecięcej ekspresji, która z samej swojej natury ma charakter dzieła artystycznego. Coraz więcej utworów stara się więc naśladować różne, nie tylko słowne formy folkloru dziecięcego, słusznie traktując go, jako pewną, wyjątkową i samowystarczalną całość w świecie sztuki: książeczki dla dzieci coraz częściej zaczynają opisywać dziecięce struktury ruchowe gier i zabaw (np. seria pt. Wesołe piosenki zawiera nie tylko znane i popularne teksty piosenek, lubianych przez dzieci, ale także, dodatkowo, podaje ich zapis nutowy i opis towarzyszących zabaw: np. Tańczymy labado, Nitka, Chodzi lisek, Pingwin, Trojak, Krakowiaczek i inne). Wiele jest też takich utworów, które, obok tekstu fabuły, zawierają materiały od wykonania przedmiotów, wykorzystywanych w zabawach przez dzieci (maski, zabawki, rysunki, wycinanki), nawiązujących bezpośrednio do fabuły utworu.

Słusznie więc, w kilku słowach wstępu do Łatwych piosenek dla dzieci, autorka zbioru zwraca uwagę na fakt, że dziecko jako twórca, odbiorca, a także część integralna dzieła sztuki, czyli zabawy, w której nieustannie uczestniczy, tworzy tym samym swoją niepowtarzalną drogę do wyzwalania w sobie oryginalnego, niczym nieskrepowanego twórczego potencjału.

Najważniejszym zadaniem w dydaktyce muzyki jest zainteresowanie dzieci materią muzyczną i ukształtowanie w nich przeświadczenia, że spotkania z muzyką są atrakcyjne. Spełnienie tego zadania powinno być ważniejsze, niż ciągłe korekty w precyzji wykonywania zadań muzycznych. Muzyka wywołująca radość i szereg innych pozytywnych emocji powinna dominować podczas wszystkich bez wyjątku zajęć muzycznych, aby rozbudzać w dziecku radość i wyzwalać nieustannie jego twórczą aktywność.

Rzadko jednak można spotkać w podręcznikach dla nauczycieli prośbę od autora, by zwrócili uwagę w pierwszej kolejności na pogodny nastrój, w jakim będą odbywać się zajęcia muzyczne. A na to właśnie przede wszystkim zwraca uwagę adresatów swojego zbioru Beatrix Podolska – będąca przecież doświadczonym muzykologiem i pedagogiem.

Pozostaje mieć nadzieję, że wszyscy, którzy będą korzystać z utworów zebranych w zbiorze Łatwe piosenki dla dzieci wezmą sobie do serca prośbę autorki i wprowadzą ją jako stały element spotkań muzycznych, w których przypadnie im rola przewodnika, a być może także towarzysza spontanicznych, dziecięcych, muzycznych zabaw.

Dziecko bowiem to naturalny kreator nie uznający ograniczeń i barier, wyznaczonych przez „dojrzały” rozsądek. Staje się twórcą, artystą już wówczas, gdy tworzy pierwsze melodyjne słowa, bawiąc się swoją „dźwiękomową”, zanim jeszcze zaczyna wyraźnie dostrzegać kontury tego, co widzi wokół. Jest twórcą, kiedy przenosi się w świat iluzyjnej zabawy, kreując role wymyślone dla siebie i swoich zabawek. Dziecko także z wyjątkową uwagą postrzega to, co tworzą inni, spontanicznie przyjmując na siebie rolę bezstronnego widza, czy słuchacza.

Autorka Łatwych piosenek dla dzieci uwzględniła w swoim zbiorze wszystkie te predyspozycje, jak również naturalne predyspozycje muzyczne dzieci, które sprawiają, że już od najmłodszych lat naszego życia stajemy się podatni na wysokość i barwę dźwięków, jak również na ich głośność i określony rytm melodii. Wpływ muzyki na rozwój osobowości dziecka, o czym nie zawsze zdają się pamiętać jej nauczyciele, polega jednak nie tylko na intensyfikacji operacji myślowych (obserwacja przebiegów dźwiękowych, pamiętanie i porównywanie fragmentów, wyrabia się więc spostrzegawczość, uwaga i pamięć dziecka), ale także na intensyfikacji stanów uczuciowych dziecka. Nie bez powodu muzykoterapia i meloterapia zaczynają obecnie zajmować coraz ważniejsze miejsce w pracy z dziećmi i wprowadzenie ich elementów w ramach przebiegu różnych, nie tylko muzycznych, zajęć lekcyjnych mogłoby stać się pomocne w podtrzymywaniu uwagi uczniów, jak również w zmniejszaniu napięcia i stresu u dzieci. Często bowiem dzieje się tak, że dzieci – nieustannie przymuszane przez otoczenie do osiągania określonych wyników i oceniane na ich podstawie – odczuwają stres i różnego rodzaju zaburzenia emocjonalne niemal od początku swojej edukacji.

Nauczyciele muzyki rzadko jednak dążą do tego, by najistotniejszym elementem na zajęciach muzycznych wszelkiego typu było to, by każde bez wyjątku dziecko, biorące w nich udział, odnosiło sukcesy, bez względu na swoje predyspozycje muzyczne. Tylko w ten sposób, poprzez wzmacnianie pozytywne, można bowiem niwelować w dziecku postawę obojętności czy zniechęcenia do zajęć muzycznych i samej muzyki. Zatem nauczyciel muzyki powinien tak dobierać ćwiczenia, by budzić i kształtować pozytywne emocje, związane z tworzeniem i przeżywaniem muzyki oraz by dzieci zawsze mogły funkcjonować w zetknięciu z muzyczną materią w sposób naturalny i spontaniczny – tak jak to czynią na początku swojego życia.

Zbiór Łatwych piosenek dla dzieci bez wątpienia będzie pomocny w osiągnięciu tego celu, dlatego warto po niego sięgnąć, będąc nauczycielem, studentem pedagogiki, czy też rodzicem, któremu nieobojętny jest twórczy rozwój dziecka.

Dorota Wojciechowska

REKLAMA